Intro

Warto wiedzieć

W państwie pszczół panuje idealny porządek.

Zwyczaje pszczół.

Pszczoły miodne, Apis melifera, wiodą na pozór sielski żywot, przerabiając kwiatowy pyłek na płynne złoto. Jednak za rajską fasadą kryje się mroczna rzeczywistość. Kolonia istnieje dzięki królowej, która nieustannie składa jaja. Wykluwają się z nich pracujące dla roju i broniące go robotnice. Nieco niższe tylko rangą od królowej są młode, przyszłość roju. Jej wszyscy służą, a one muszą przeżyć, by przetrwał rój. Jeśli coś zakłóci panujący układ, pszczela społeczność się rozpadnie. Każda z samic mogłaby składać jaja i być królową, ale rój ma tylko jedną władczynię, a pszczela policja dba o zachowanie tego stanu rzeczy. Specjalne patrole nieustannie kontrolują komórki plastrów, szukając nielegalnie złożonych jaj i mobilizując wszystkich do pracy. "Policja" wyszukuje wszelkich wywrotowców, buntowników i rewolucjonistów. Prawa roju są bardzo restrykcyjne: wystarczy, że któraś z robotnic złoży jajo, wedle pszczelego prawa, to zbrodnia. Jeśli udałoby się złożyć nielegalne jajo jednej z pszczół, polowa zrobiłaby to samo, a w roju zapanowałaby anarchia, dlatego panuje nadzór i poszukiwanie efektów niesubordynacji. Nielegalne pszczele jajo to zalążek rozpadu roju, więc trzeba je zniszczyć. Winowajczyni, która odważyła się na ten krok, zostanie przykładnie ukarana, a rój i pozycja królowej będą bezpieczne. Bardzo trudno zapewnić bezpieczeństwo władcy pszczół. Imperium trzeba bronić za wszelką cenę. Śmierć jednych, to życie dla innych. Lojalne wobec królowej pszczoły nie robią tego dla przyjemności, jest to konieczność.

Menu